Karp pieczony w mleku kokosowym

Karp pieczony w mleku kokosowym

Na naszych stołach karp gości zazwyczaj w okresie okołoświątecznym. Dlaczego, że zapytam? To pyszna delikatna rybka, o słodkawym mięsie, aż się prosi na stół.

Karp tak się do mnie uśmiechał-wyfiletowanym płatem, że po prostu nie mogłam przejść obok niego obojętnie, mimo, że za parę dni czeka nas wigilijny rybny maraton

Coś pysznego?

Zrób sobie pieczonego karpia

Potrzebujesz

  • 1 płat karpia-pół rybki
  • pół cytryny
  • Pół szklanki mleka kokosowego
  • sok z 1średniej pomarańczy
  • szczypta imbiru
  • mała łyżeczka miodu
  • Szczypta tymianku
  • pieprz cytrynowy

Rybkę dzielę na dzwonka,nacieram solą, skrapiam sokiem z cytryny i zostawiam na 15 minut. Dzięki temu rybka będzie zwarta.

Mleko kokosowe mieszam z imbirem, tymiankiem, wyciśniętym sokiem z pomarańczy i miodem. Karpia wykładam do naczynia żaroodpornego skórką do góry. Zalewam sosem na bazie mleczka, posypuje cytrynowym pieprzem i wstawiam do pieca na 30 min 180 st z termoobiegiem- bez przykrycia.

Gotowe! Prościej się nie da, pyszniej też będzie ciężko 🙂

Odpowiedz

Twój adres nie zostanie opublikowany.

X