Sprawa z chłodnikiem z ogóreczków małosolnych ma się trochę tak jak z pierwszą degustacją sushi.

Próbujesz- dziwne- to chyba nie dla mnie.

Gdy porcja się kończy, kubki smakowe wpadają w euforię

Gdy wyjadasz ostatni kęsek nie możesz się doczekać gdy zjesz to jeszcze raz!

Oczywiście chłodnik to nie sushi, ale doznania też są niecodzienne i bardzo bardzo przyjemne!

Coś pysznego?

Zrób sobie chłodnik z ogóreczków małosolnych i słodkich płatków czosnkowych

Potrzebujesz

– kilka ogóreczków małosolnych- ilość zależy od tego, jak gęstą zupę chcesz uzyskać!

– 3 duże jogurty naturalne (250ml każdy)

– spory pęczek koperku 

– kilka ząbków czosnku

– oliwa z oliwek

– grubo zmielony pieprz czarny

-ewentualnie sól do smaku

 

Ogóreczki ścieram razem ze skórką na drobnej tarce jarzynowej. Odsączam i przekładam do garnka. Dodaję jogurty naturalne i posiekany koperek. Doprawiam wszystko czarnym pieprzem.Nie żałuję go, chcę by danie miało charakter!

Czosnek siekam na plasterki, przekładam na zimną patelnię i dolewam kilka łyżek oliwy z oliwek. Podgrzewam, aż czosnek zrumieni się na złoto i odda oliwie cały aromat. Zdejmuję z ognia i pozostawiam chwilkę by smaki przeszły. Czosnek będzie chrupiący i słodziutki.

Chłodnik przelewam do miseczki, polewam czosnkową oliwą i płatkami czosnku. Podaję ze smażonymi na chrupko ziemniaczkami.

20150810_152626